• Wpisów:426
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:30
  • Licznik odwiedzin:47 626 / 2337 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hmm, sądzę, że wypadałoby dać raz na jakiś czas znak życia? Widać go gdzieniegdzie w komentarzach, ale u siebie nie pisać też niedobrze. No cóż, nie mam o czym nawet, nie chcę pisać tego co i tak napisze reszta z Was.
Żyję, ofc dalej jestem Hooliganem i kocham Bruna - takie najważniejsze, choć chyba nikt w to nie zwątpił hm?
Bazgrzę sobie w Wordzie jakieś opowiadanie, strasznie powolutku tak z nudów, a może czasem potrzeby. Ale myślę, że nigdy go opublikuję, ani tego, ani żadnego innego. Chyba koniec na zawsze, nie nadaję się widocznie już do tego.

Ale cóż. Jestem tutaj i będę jeszcze na pewno bardzo długo. Odświeżyłam sobie wygląd, bo nie zmieniałam go od miliona lat
Może będę się częściej odzywać - nawet jeśli miałabym pisać o pierdołach i nikt by tego nie czytał, co mi tam.

Do napisania, misie.

P.S.: Jestem dumna z faktu, że nigdy nie zmieniłam swojej nazwy, woohoo, Marsoholiczka forever!
  • awatar Słodziak-z-niego: Dobrze, że jesteś, tylko najlepsi zostają! :D
  • awatar Klaud!a: Pisz, pisz cokolwiek, co tylko chcesz ;) Od jakiegoś czasu na Brunowych blogach pusto, aż smutno :( Także trzeba to zmienić! Ja jestem jak najbardziej za opowiadaniem, będę czytać, jeśli zdecydujesz się opublikować :)
  • awatar Marsoholiczka: @Another Bruno Mars's Stories: No właśnie jeszcze problemem jest, że nie piszę na odcinki, tylko tak ciągiem. Z resztą, nie mam nowych pomysłów i nie chcę robić powtórek. Może kiedyś coś mi się zrodzi i opublikuję, czas pokaże. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj w TV leciało When I Was Your Man, chyba widzę ten teledysk dopiero drugi lub trzeci raz Moja mama wcześniej mi opowiadała, że słyszała taką piękną balladę Bruno Marsa, jak się zapytałam o teledysk to mówiła, że siedział tam przy takim forteklapie, hahaha
I dzisiaj znowu leciało, mama się zachwycała: "Boże jaka śliczna piosenka, no on ma tutaj taki perfekcyjny głos! Tylko w teledysku wygląda kretyńsko". <lol> prócz tego ostatniego to mówiła jak jakaś Marsoholiczka I jeszcze zaczęłam jej gadać, że na żywo to się niczym nie różni od tego, a nawet lepiej brzmi, że jest taki perfect w każdej wersji i nie wybieram sobie byle kogo na idola.
Oto jest magia WIWYM <3
  • awatar Klaud!a: O jak fajnie! Moja mam też uwielbia WIWYM :D Ja często jak już włączę tv to trafiam na Bru :D Dzisiaj dwa razy widziałam WIWYM :D
  • awatar Słodziak-z-niego: Haha wiadomo, że piękny głos :D ja w tv widziałam może z 4 razy, ale dobre i tyle xD
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: Ooo jak miło :D :D Bru podbija serca naszych mam :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cóż, zima nas zaskoczyła i pojawiła się w wiosnę
U mnie napadało duuużo, przez parę godzin ciągle sypało (!). Ale nie było dużo na minusie, wahało się między -2 a zerem, więc śnieg kleił się jak gówno, bo trochę mokry
I przez to razem z bratem stworzyłam bałwano-zajączka wielkanocnego. Może nie całkowicie przypomina zająca, ALE ma wąsy, zęby, nos i takie tam, to zając jest, tylko budowę ma bałwaniastą Przynajmniej jakoś minęło popołudnie, próbowanie przeturalania ogromnej kuli przez połowę podwórka, które małe nie jest to nie lada wyczyn, zwłaszcza, że z każdym przesunięciem powiększało się całkiem sporo, bo tak się kleiło, że śnieg wygoliło aż do trawy.
Enjoy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

keepxxxsmiling
 
brunova
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

brunova
 
brunorules
 
*wstawiam to na wpis do @brunorules żeby było na obu blogach*
Cóż, może niektórzy pamiętają nasze kilka odcinków Wiadomości Na Proszkach i jeden odcinek Quizu Na Proszkach, ale to jest przeszłość
W każdym bądź razie wracamy z czymś również 'na proszkach'
Niezrozumiałe, głupie, p****e, jak zwykle, ale kto wie, może ktoś ma na tyle banalny humor jak my i go to rozbawi? Jak nie wstawimy to się nie dowiemy, więc miłego oglądania.
 

 
Szczerze powiedziawszy, to trochę zadziwiła mnie cena biletów na Bruna, myślałam, że będzie drożej, a tutaj takie zwykłe bilety ok 50-60 euro
Najpierw miałam jechać, potem postanowiłam nie jechać, a teraz znowu mnie kusi, bo jest całkiem tanio...w dodatku tata mnie namawiał (!) Zapytał się, po ile są bilety, powiedziałam, że ok 60 euro, a jak mu powiedziałam, że i tak nie jadę, to pytał się czemu, że mogę przecież pojechać, gadał, że przecież to niedużo, tylko że musiałabym mieć jakąś osobę dorosłą z którą mogłabym wejść.
No nie spodziewałam się namawiania mnie po tacie
Więc jeszcze się chyba zastanowię, chociaż trochę waham się przez to że może być koncert w PL I jeśli już, to musiałbym znalaźć bilety na polskiej stronie, bo jak patrzę na te niemieckie formularze to mnie bierze o.O
Ech, to niezdecydowanie jest stresujące, sama nie wiem...
  • awatar Gość: bierze ktos udzial w grupowym wyjezdzie ? https://www.facebook.com/ofcbrunomars/posts/495261487189005?notif_t=notify_me
  • awatar Marsoholiczka: @Klaud!a: Ja czasem gubię się we własnym mieście które znam od urodzenia, więc...:D
  • awatar Klaud!a: @Marsoholiczka: na pewno masz lepszą niż ja, nieogar totalny! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Yay, miałam sen z Brunem, dawno już nie miałam!
Mimo tego, że był dziwny i bezsensu, ale prawie wszystkie moje sny takie są.

To było jakoś tak, że Bruno kupił wyspę, na której były pochowane skarby, np. perły i takie sprawy, szczególnie w takich lśniących muszlach. No i ja z Brunem i jeszcze jakimiś ludźmi (nie wiem kim byli, ale wiem, że do jednej dziewczyny Bruno mówił Klaudia lol ). Jak już byliśmy na tej wyspie, to okazało się, że jakiś wredny grubas chciał pierwszy zgarnąć te wszystkie skarby. Nie chcieliśmy go od razu łapać, tylko go śledziliśmy i patrzyliśmy jak wydobywa te skarby z muszli. Jak już trochę nazbierał to zaczęliśmy go gonić, bo skapnął się, że go śledzimy i spieprzał. Po jakiś tam komplikacjach podczas gonienia go, nie pamiętam co tam się działo, ale go złapaliśmy. Kazaliśmy mu oddać wszystkie te perły i jeszcze powiedział nam, że jedną zbił na pół i wrzucił do jakiejś kory drzewa. Jak już odzyskaliśmy te skarby to ten facio odjechał z jakąś babą takim samochodem z kratami jak się zwierzęta wozi
Później wszyscy siedzieliśmy przy drodze, ja i Bruno zaczęliśmy się z czegoś brechtać jak pojebani, nie wiem z czego Podjechał jakiś bus i wyszła z niego moja kuzynka i zapytała kto to jest, pokazując na Bruna. Ja powiedziałam "Bruno Mars, a co?" jakby to było zupełnie normalne Ona zrobiła minę jakby ją zemdliło lol i odjechała. Potem gadałam z Brunem o czymś, że jak dorosnę chciałabym zestarzeć się na jego huśtawce. <WTF > A jak wróciłam do domu to Bruno wyrył mi na oknie nożem jakąś datę, i nie jestem pewna, ale *chyba* to był 5 marca 2013...
To takie tajemnicze.
Ale ogólnie to taka przygoda z Brunem była fajna i jak się obudziłam to się strasznie cieszyłam, że w ogóle mi się przyśnił!
  • awatar Słodziak-z-niego: 5 marca! Wtedy dowiemy się, że Bruno przyjedzie do Polski inaczej być nie może, ale sen mega! :D :D
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: Piratów z Karaibów oglądałaś czy co xDD To jest dopiero kolorowy sen :D ciekawe co oznacza ta data..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Trochę się stresuję tym, że podobno bilety do Berlina będą w sprzedaży już od 1 marca, a nie ma podanych jeszcze cen. I czy zdążę zamówić, jak to zamówię, gdzie i w ogóle, no kurczę stres I też ceny trochę się boję, no ale jak najtańszy będzie powiedzmy po ok 300 zł to będę musiała zadowolić się takim. W ogóle nie mam pojęcia jak to jest na koncertach, ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o te tańsze, zwykłe bilety to jest na zasadzie kto pierwszy ten lepszy się wepcha, ale różnie bywa
Już się napaliłam na to, że jadę, bo jakąś tam zgodę od mamy dostałam, więc nie pozwolę sobie teraz odebrać tego. Mam nadzieję, że podadzą ceny biletów i miejsca gdzie się znajdują przed sprzedażą, żeby nie było
Nigdy nie kupowałam biletu na koncert, więc tak trochę przeżywam i się stresuję, ale dobra, będę musiała jakoś to ogarnąć No i z tego co widzę są kombinowane jakieś integracyjne wyjazdy, co uważam za dobry pomysł.
*.P.S Czytałam trochę na stronie o2 world (ta hala na której będzie koncert) w Berlinie (wszystko po niemiecku, ale tłumacz google oddawał jakiś tam sens haha ) i zdaje mi się, że jak ma się poniżej 16 lat, to na koncert można wejść tylko z pełnoletnim opiekunem *
  • awatar Never say u can't: też bym tak bardzo chciała pojechac na jego koncert ale do tego czsu co ja uzbieram se kasę to juz bedzie po biletach fuck! ;[
  • awatar Show meeh <3: wydaje mi się, że nie ma w Polsce :/. no bardzo szkoda, ale chyba też do Niemiec pojadę :). i mam tak samo jak ty, też się stresuję, bo to też będzie mój pierwszy raz :D :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Praktycznie każdy już o tym pisał, ale cóż. A tak się napaliłam na to, że Bruno będzie w Polsce Już nawet nie chodzi o tę fałszywą listę z państwami polskimi, ogólnie miałam taką bardzo szczerą nadzieję, aż przez chwilę w to uwierzyłam.
Ale umrę, jak nie pojadę w tym roku na jego koncert, dlatego pojadę choćby do Niemiec! Zawsze można walnąć se flagę polski na czole, rękach i trzymać flagę w ręce, żeby pokazać, że Polska tam jest.
W sumie już dawno rzuciłam sugestie mamie, a właściwie to powiedziałam jej po prostu "Mamo, jadę na koncert Bruno Marsa w Niemczech jeszcze w tym roku wiesz?". Cóż, powiedziała "to sobie jedź", ale pewnie odebrała to, że żartuje. To się zdziwi
Aż zacznę od dzisiaj zbierać jakieś pieniądze do skarbonki którą się otworzy tylko jeśli się ją rozbiję, żebym nie podbierała.
Może nawet niektórym nam uda się spotkać na takim koncercie?
Więc zawsze ratunkiem są graniczące z nami państwa, w których Bru będzie, dreams come true!

*EDIT: WIECIE MOŻE OD KIEDY IDZIE SPRZEDAŻ BILETÓW? *
  • awatar Słodziak-z-niego: No podobno ma ruszyć od 1 marca, nie ma bata Bruno będzie nasz :D
  • awatar LMP: Ja też jestem załamana, że nie ma Polski ;( I nie wyobrażam sobie nie zobaczyć go w tym roku, najbardziej pasują mi Niemcy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Tyle było informacji, że jakaś tam babka ma tutaj wystąpić, było rozmyślanie, czy będzie się tam całował itp. A TUTAJ TYLKO JAKIMIŚ MOMENTAMI WIDAĆ BABĘ, NAWET NIE DOKŁADNIE, OMG ŚMIESZY MNIE TO
I że tak siedzi cały teledysk i po prostu śpiewa. W sumie ciekawiej by było jakby jakoś ukazali jakąś taką historię bardziej, bo przez to siedzenie tylko wydaje się być nudny, ale jednocześnie jest przez to fajny. Tak po prostu sobie siadł, zaśpiewał i na koniec se wychodzi Nie tego się spodziewałam, mało pomysłowy, ale mimo wszystko jest fajny
A jak Wam się podoba?
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: Po co ma powielać IWR? Właśnie o to chodziło mu w teledysku, aby człowiek skupił się na słowach a nie jakiejś lasce w teledysku etc. Mi się podoba :))
  • awatar LMP: Bardzo podoba! Idealny do tej piosenki i piękny w swojej prostocie ♥
  • awatar Słodziak-z-niego: dla mnie idealny, nie wyobrażam sobie teraz by mógł być inny, IWR part 2? na pewno nie! ;D Jest piękny <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zauważyłam, że mam już 20 tysięcy odwiedzin, yaaay
To dla mnie wyczyn, zwłaszcza, że od kilku miesięcy nic tutaj nie dodaje, a jak już to jakiś tam znak życia raz na miesiąc
Soł dziękuję mimo wszystko za bycie tutaj

A co do teledysku do WIWYM...Bruno robi nas w uja.
Chociaż może raczej te strony, Ci ludzie odpowiadający za to wszystko i tak dalej, że niby teraz ma być o 21 z tego co czytałam na innych blogach.
Żeby się potem nie okazało, że będzie dopiero jutro, bo jeśli tak, to jebnę. W ogóle to ciekawi mnie, czy ten teledysk to będzie coś w stylu IWR
Pozostaje tylko czekać z nadzieją, że będzie o tej 21.
Prawdopodobnie napiszę coś jak wyjdzie teledysk, a potem znowu osunę się w cień, woah
 

 
Czuję w pewnym stopniu magię świąt, kiedy słucham świątecznych piosenek, widzę choinkę lub inne ozdoby, ale magii podczas Wigilii nie, bo w końcu teraz nie ma prezentu-niespodzianki, albo dostaje się kasę, albo mówi co chce, i dostaje się w dowolnym czasie, jak ja niewiele ponad tydzień temu UJ.
Ale cóż, takie życie, taki czas, taki wiek

A co do życzeń, zapodam Wam wierszyk, który napisałam rok temu, specjalnie dla Was w poprzednie święta Pisałam go już tu na blogu. Nie mam weny na nowy, a tamten z zeszłego roku jest OK i go sobie przypomnicie


Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
w zwykłym życiu i miłości,
i nie zaznajcie nigdy starości,
mając wiecznie mocne kości.
Święta wesołe, niech przyjemnością będą,
bez kłótni i złości,
z karpiem bez ości.
Sylwester ma zostać zapamiętany,
jako ten najlepiej opijany,
kolorowy i świecący,
chwilowo z filmem się urywającym.
Tego i więcej życzę Wam,
żeby Święta to nie był chłam.


*WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI HOOLIGANS *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Yaaaaay, nareszcie
Chwilę się męczyłam z otwieraniem tego kartonu, rozerwaniem folii itp., ale cóż
Jak się wyjmie okładkę jest taka fajna książeczka, jest tam kilka zdjęć z teledysku do LOOH i do każdej piosenki informacje, kto napisał itp.
Brat zaczął się czepiać - po co mi płyta, skoro nie będę jej za bardzo słuchać, bo mam wszystko na kompie?
Powiedziałam, że chodzi o fakt posiadania i wspierania artysty. Ale że jest przemądrzały, zaczął przeliczać jakieś swoje średnie procentów ile on tak naprawdę dostanie kasy z tego co zapłaciłam za płytę, że to wychodzi jakieś 3 zł, na dolary to niewiele więcej i co najwyżej kupi sobie chleb i masło albo paczkę fajek Cóż, kupienie płyty to w pewnym sensie jednak satysfakcja i niekoniecznie chodzi o wygórowane wsparcie finansowe. Tylko wierny fan kogoś może to zrozumieć
Także cieszę się bardzo, zwłaszcza, że pierwszy raz kupiłam płytę idola, i to na święta.

  • awatar Press Your Body, On My Body: jeeej ja tez juz mam wkoncu !!! i to prawda co z tego ze mamy jego wszytskie piosenki za darmo na kompie , posiadanie plyty idola to satysfakcja i bardzo sie ciesze ze stoi na mojej polce ;D
  • awatar Gość: ja muszę poczekać na swoją do wigili bo znajomy mi kupuje. Odliczam już dni i ciągle sie dopytuje czy już kupił :D Na DW&H czekałam rok i sie doczekałam w listopadzie 2011 tato kupil mi fanbox leży na honorowym miejscy naszafce gdzie dołaczy do nei UJ :D :P
  • awatar Just Perfect: @Marsoholiczka: haha Twoje teksty mnie rozwalają :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Chyba pierwszy raz w życiu kupię jakąś płytę, ale zaszczytem jest, że to będzie Unorthodox Jukebox Nieważne, że mam zepsute radio, które nie chce odtwarzać płyt - tu chodzi o sam fakt posiadania!
Mama na początku tego nie rozumiała, ale jak dostanę płytę w łapki z taką myślą, że to oryginał, to tak jakby Bruno podszedł i mi ją dał
Dlatego moim świątecznym prezentem będzie UJ, pierwsza płyta ever, i strasznie się cieszę
Zamówiłam ją w empiku, kosztuje 54,99 + koszty dostawy 13,99
Mogłabym nawet jej nie rozpakowywać, starczy podziwiać i napawać się okładką. Mają dopiero wysłać w środę, a zanim wgl dojdzie to pewnie nastanie czwartek lub piątek, grrr, umrę z niecierpliwości.
*A ktoś z Was ma już/ będzie miał UJ? *
  • awatar Gość: czuje się fajna, wiedziałam o tym że będziesz mieć przed wszystkimi, h3h3 :D JA NIE BĘDĘ MIEĆ, TAK JAKBYŚ NIE WIEDZIAŁA XDD
  • awatar Just Perfect: Moja mama się mnie pyta "To po co Ci ta płyta, skoro w internecie można posłuchać wszystkich piosenek ,które na niej będą?" ,a ja "Mama,tu chodzi o sam fakt posiadania" :D
  • awatar Marsoholiczka: @Another Bruno Mars's Stories: No nie mam, nie ciągnęło mnie wcześniej do kupowania płyt, poza tym brakło środków :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Bardzo dawno nie słuchałam Bruna. Tyle co leciał w telewizji, raz na jakiś czas LOOH. Nie czułam zbytnio marsoholizmu, po prostu na jakiś czas poszedł w odstawkę i bałam się, że tak zostanie. Ale nie. Dzisiaj, jak tylko usłyszałam to "Kocham Was" (łas ) to tak strasznie zaczęłam się cieszyć, cofać to...i nabrałam ochoty żeby go posłuchać. Włączyłam same jego piosenki, a jak poleciało Talking To The Moon lub inne stare piosenki z DW&H, to normalnie łezka się w oku zakręciła, fala marsoholizmu napłynęła. No po prostu to przecudowne uczucie znowu mieć ochotę go słuchać...aż płakać się chce, że szczęścia słysząc te stare piosenki, wspominając przy okazji wszystko z tym związane, wszystkie przeżycia, czekanie na gale w nocy. :'
Jestem w euforii. Szkoda, że RMF MAXXX nie zapytało Bruna o koncert, a była taka okazja...
Ale cóż...i tak się cieszę. Kocham Was. ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bruno robi Ask The Dragon na Twitterze!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wow, Moonshine jest świetne.
Bruno zrobił mi fajny prezent na urodziny.
http://igotthatmarssars.tumblr.com/post/36044735011
Podoba mi się ogólnie klimat tego
Link jest od @thelazyhooligan .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
http://echosei.tumblr.com/post/34014272506
Hahahahahaha omfg kocham jak Bruno to wszystko śpiewa, a najlepsze jak śpiewał Boyfriend Biebera albo Firework, wgl wszystko ahahahahaha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

SNL

Young Girls nie jest zbyt piękne, kolejna jęcząca ballada, w dodatku Bruno trochę fałszował...











Heheh żartowałem xD Young Girls jest piękne! *__* A głos Bruna wciąż jest tak samo piękny, a nawet trochę się zmienił, ale na dobre
Jeszcze kilka nowych piosenek, filmików, a może marsoholizm wróci w jeszcze większej mierze, bo przez Young Girls, słysząc jego głos NA ŻYWO zaczęłam zadawać sobie pytanie jak nie można kochać kogoś o takim głosie, ktoś, kto brzmi lepiej na żywo niż w wersjach studyjnych
Oby tak dalej!

EDIT: Ach, no i jeszcze to udowodnienie, że Bruno wciąż jest tym samym debilem
  • awatar Marsoholic: POJEBAŁO? CHCESZ BYM NA ZAWAŁ PADŁA? JESZCZE RAZ W TEN SPOSÓB ZACZNIESZ WPIS TO MOGĘ CI PRZYRZEC, ŻE WYLĄDUJESZ W NAJBLIŻSZEJ RZECE !!! Małpa ^^
  • awatar Show meeh <3: ale mnie przeraziłaś :D. on od zawsze był debilem i zawsze będzie :D ahaha
  • awatar Another Bruno Mars's Stories: Czytam pierwsze zdania i myślę "CO?!" xD gdzie sfałszował? Ty żartownisio! :D Young Girls jest mega :D cały występ Bru w SNL był niesamowity :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No cóż, rzadko dodaję wpisy, więc teraz się wypowiem
Teledysk do LOOH zapewne widzieliście już wszyscy i niektórzy wyrazili swoje zdanie we wpisach, ja napisałam tylko w paru komentarzach, ale napiszę też tu i jeszcze o pewnej sprawie związanej z mym marsohlizmem.
Cóż, LOOH niestety mnie nie powaliło Teledysk nie jest zły, ale też nie mogę powiedzieć, że świetny, jak to wam się niektórym podoba. Jest ok, ale wydaje mi się taki na szybko, ten tłum, ten dziwny efekt, Bruno...to wszystko się tam tak nieładnie zlewa. Ale nie oczekiwałam znów jakiejś miłosnej ballady, bo LOOH by do tego nie pasowało, no i też ważne, że Bruno znowu na siłę nie wciskał Jessici do swojej kariery, jak z okładką singla

A co do mojego marsholizmu....ajć, czuję jakby go nie było Choć jest, na pewno w jakiejś mierze, ale w o wiele mniejszej niż wcześniej. To trwa chyba już co najmniej miesiąc, jak nie więcej. Nie słucham za bardzo Bruna, tylko czasem LOOH. Wciąż śledzę regularnie informacje o nim na pingerze, ale jednak jakoś nie jaram się zdjęciami, wywiadami, nawet nie sikam tak szczęściem z powodu drugiej płyty. Mam szczerą nadzieję, że to naprawdę jest tylko taka przerwa, ciągle sobie to mówię. Może i trwa już jakiś czas, ale jednak bywają dłuższe i krótsze. Może kiedy wyjdzie cała płyta, usłyszę więcej piosenek z albumu marsoholizm powróci do normy? Nie wiem, bo też boję się, że skoro samo LOOH i teledysk nie kręci mnie swym stylem, to że reszta piosenek i teledysków będzie w podobnym stylu, który mi się nieszczególnie podoba, a wtedy by była kicha
Dalej utrzymuję się w wierze, że to powróci. Jak znowu poczuję to samo co jakiś czas temu...
Musiałam się z tego wygadać i mam nadzieję, że zrozumiecie.
Kocham Was i do napisania.
  • awatar Bubble gum ♥: DOKŁADNIE TAK SAMO JAK JA...
  • awatar brumbru: Też mam nadzieję, że to tylko przerwa :(
  • awatar Marsoholiczka: @Another Bruno Mars's Stories: Też mnie dziwi, że tylko nie ja, i to w TAKIM momencie jak mówisz, ale może to taka resztka zdechłego marsoholizmu po tej przerwie, bo wtedy marsoholizm opadł, teraz jeszcze trzyma się ten opadnięty, ale później jak u Bruna jeszcze bardziej się rozkręci z nową płytą będzie lepiej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jak już zapewne wszyscy wiedzą, mamy już Locked Out Heaven

Fakt, że to nieco inne brzmienie niż Bruno dotąd, ale nie jakoś szczególnie, no i piosenka jest według mnie ok.
Ale denerwuje mnie to, że ta okładka singla nie okazała się żartem, pomyłką ani niczym innym o czym się modliłam...Mam nadzieję, że to, że ma właściwie cycki jakiejś baby (niektórzy podejrzewają, że nawet Jessici) nie pojawią się żadne półnagie panie w jego teledysku, bo tego to ja już nie wytrzymam...
 

 
Jak już wiadomo, Bruno wyda Locked Out Heaven już w poniedziałek, pierwszego października! <3
I przy okazji live chat z Brunem. Cudnie, lecz szkoda, że u nas to będzie o 1 w nocy Ale jeszcze się zastanowię, czy poświęcić się i pospać sobie w dzień, żeby później jakoś wstać do szkoły
A i muszę powiedzieć, że w tym krótkim, aczkolwiek świetnym filmiku Bruno jest nieziemsko seksowny i słodziachny z tymi swoimi loczkami awwwww


A Wy macie zamiar oglądać czat z Brunem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kapłam się, że jeśli włączam te wpisy znajomych pod tym paskiem z wylogowaniem się, skrzynką, ustawieniami itp. to mi się włącza te beznadziejne nowe ustawienie, ale jeśli wejdę na swojego bloga i tam po prawej w kolumnie włączę, pojawia się tak jak zwykle, HIP HIP HURA!
  • awatar Bubble gum ♥: Pomysłowy Hooligan :P ♥
  • awatar Gość: No widzisz :D Z każdego problemu jest jakieś wyjście :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hahahahahahahah, o matko, PADŁAM!!!! Leżę i zwijam się ze śmiechu
Jak ja się cieszę, że Bruno jest wciąż tym samym debilem, to najlepszy filmik jaki zrobił xDD
  • awatar ♡ Killa on The Run ♡: Nie przeklinam,ale ...ja pierdolę. :D
  • awatar Brunoholic: Ja pierdziele, no! :D :D Ja się normalnie dusiłam ze śmiechu! xD xD xD Kocham go normalnie!!! :D
  • awatar Marsoholic: Nie sądziłam, że on potrafi być aż tak... pojebany, wcześniej był, ale teraz to pobił samego siebie xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›